Cześć!
Z góry, chciałabym Was przeprosić! Notatka miała ukazać się już tydzień temu z kolejnego strzelania, jednakże natłok obowiązków i nawał pracy w szkole nie pozwoliły mi na to by na spokojnie usiąść do laptopa i napisać dla Was coś sensownego.
13.02 w Kowalewku obchodziłam swoje zawodowe Walentynki. Standardowo zajęcia w Kowalewku, strzelanie i zajęcia terenowe... Strasznie wtedy zmarzłam ale i tak byłam szczęśliwa.
Wiecie co to jest bezinteresowna i bezgraniczna miłość? Bo ja wiem, ale to jest tak piękne uczucie że nie potrafię ubrać tego w słowa... To ta świadomość że to zawsze będzie, i zawsze będę to kochać mimo wyrządzonych szkód i przeszkód. Wojsko jest moim oczkiem w głowie. To jest coś, z czym pragnę iść przez resztę mojego życia, a nawet umrzeć, robiąc to co kochałam najbardziej.
Kolejna notatka już wkrótce. ;)
Do następnego!


