Cześć!
Wróciłam wczoraj po południu z zajęć w Szubinie. Jako kandydatka do Związku Strzeleckiego, moim obowiązkiem jest bycie na zajęciach taktcznych. Dzisiaj zdam wam relację z zajęć.
W piątek zajęcia zaczęły się o 16, ja niestety z powodu kiepskiego dojazdu byłam o 18 na miejscu. Akurat były zajęcia z oporządzenia i wyposażenia, potem była strzelnica i małe zawody. Po kolacji było składanie i rozkładanie broni długiej, konkretnie AKM. Byliśmy również świadkami przyrzeczenia, które składało troje kandydatów. Rano o godzinie 6 Strzelcy zrobili nam bardzo głośną pobudkę i zaprawę poranną. Prawie cały dzień spędziliśmy na dworze na zajeciach, najpierw z postaw strzeleckich a potem z musztry. Między tym były zajęcia z rzutu granatem, które przeprowadzili koledzy "po fachu" z oddziału Nakło nad Notecią. Z zajęciach z musztry niestety nie mam zdjęć, ale Panowie jako solidarni dżentelmeni pozwolili mi przemusztrować ich wraz z wyjaśnieniem postawy i elementami musztry zbiorowej i indywidualnej. Na zajęciach wcześniejszych, starszy strzelec Marcin, objaśniał wszystkim grupom, umowne znaki niewerbalne oraz 3 główne postawy strzeleckie. Miałam wspaniałą grupę, w której byłam instruktorem. Oni słuchali moich wskazówek i robili postępy, a ja cieszyłam się z ich kolejnych sukcesów i tego że w końcu ktoś mnie słucha. ;)
Zajęcia dały mi bardzo dużo, przede wszystkim chęć do kolejnego działania i rozwijania się w kierunku wojska oraz Związku Strzeleckiego. Dziękuję strzelcom z oddziału Bydgoszcz, za wsparcie i tak cudowną atmosferę.
Do następnego!
Kapral kadet, kandydatka do Związku Strzeleckiego Paulina.
Do następnego!
Kapral kadet, kandydatka do Związku Strzeleckiego Paulina.






