niedziela, 15 listopada 2015

Matura.

Cześć!

Już po raz drugi coś dla Was piszę.

Dzisiaj opowiem o przygotowaniach do matury i o trudnościach z jakimi się borykam. Przede wszystkim, aby się dostać do Dęblina trzeba zdać egzamin dojrzałości, czyt. matura. Przedmioty punktowane przy rekrutacji to głównie fizyka i matematyka, ale dlaczego nie skorzystać z tego co uczą mnie w szkole? A mianowicie geografii, wiedzy o społeczeństwie i języka angielskiego. Te trzy przedmioty zawierają w sobie bardzo dużo materiału, jednakże to jest rozszerzenie i należy się z tym liczyć. Korepetycje z rozszerzonej matematyki i fizyki dobrałam sobie prywatnie do swoich własnych potrzeb. Co tydzień mam 3 godziny matematyki we wtorek i 3 godziny fizyki w piątki. Rówieśnicy w moim wieku popołudniami śpią czy wychodzą ze znajomymi na miasto, ja w tym czasie siedzę i się uczę, oczywiście nie chodzi mi o użalanie się nad sobą, tylko wyrzeczenia jakich muszę się podejmować, aby coś osiągnąć. Materiał jest ciężki, ale dam radę. Mam jeszcze 2 lata, to bardzo mało czasu. Ale dla chcącego nic trudnego! :) 

Po południu jadę na basen, więc może jutro coś o tym napiszę! 

Do następnego!
Kapral kadet, kandydatka do Związku Strzeleckiego Paulina. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz